Techniki Podstawowe

Kiedy zaczynałem kursy rozwoju osobistego śmieszyły mnie dyplomy i to, jak poważnie do tego ludzie podchodzili. Teraz wyjąłem je wszystkie, aby uzupełnić ten dział. Teraz mnie to już nie śmieszy. Nie dlatego, że uważam je za tak ważne, ale dlatego, że każdy z nich był częścią sukcesu jaki osiągnąłem. Sukces, którym nie jest prestiż jaki niosą ze sobą dyplomy, a to kim jestem, jaka jest teraz moja nowa TOŻSAMOŚĆ, wraz z którą mam świadomość swoich umiejętności, które zdobyłem, następnie ćwiczyłem, utrwalałem, praktykowałem. Wielokrotnie powtarzałem niektóre kursy podstawowe. Jakiś czas temu Paweł Mróz opowiedział o swoim miesięcznym pobycie w buddyjskim klasztorze, w którym jest zwyczaj rozmawiania z mistrzem tegoż klasztoru przed i po pobycie. W międzyczasie ćwiczy się medytację i obowiązuje milczenie absolutne. Na koniec zapytał mistrza, dlaczego to właśnie on uczy podstawowych ćwiczeń wszystkich nowoprzybyłych, przecież jako mistrz powinien uczyć tych najbardziej zaawansowanych technik. A on mu odpowiedział, że najważniejsze są podstawowe techniki, dlatego uczy ich najlepszy nauczyciel. Dopiero teraz dotarło do mnie jakie to ważne i kto staje się mistrzem samego siebie. Anthony Robbins ma w tym swój udział. Gdy mistrz uczy cię podstawowych technik to zawsze nauczy cię czegoś nowego, a jeżeli tak nie jest to zmień mistrza. Dziękuję sobie, że znalazłem takiego nauczyciela jak Paweł Mróz, oraz Zbigniew Królicki, to są prawdziwi mistrzowie i złoci medaliści rozwoju osobistego oraz technik podstawowych. Ponieważ zawsze uczę się czegoś nowego na ich podstawowych kursach, a te zaawansowane przechodzę zazwyczaj raz. Wiecie dlaczego? Te zaawansowane to mieszane techniki podstawowe!!! Potrzebowałem „tylko” 9 lat aby to zrozumieć, a wy to macie już dziś!

Geniuszem jesteś ponieważ uczysz się od geniuszy. Jeśli jeszcze nie czujesz się geniuszem, lepiej to zmień jak najszybciej, bo to może być twoja najlepsza technika podstawowa.
To lista moich szkoleń, która doprowadziła mnie do mojego miejsca, mojej tożsamości, którą rozwijam, ale lekkość jaką teraz mam w jej rozwijaniu i asystowaniu w rozwijaniu jej u innych, mam dzięki tym kursom.
21.01.2007 Metoda Silvy, Zbigniew Królicki, kurs podstawowy powtórzyłem 4 razy. Od tego się zaczęła moja droga. Mniej więcej raz na rok. Ostatni był w 2012 roku. Technika podstawowa: Codzienna Medytacja, chociaż 3 minuty. Ćwiczyłem skrupulatnie…
W 2011, bez wiedzy rodziny i środowiska, zamknąłem fundusz emerytalny który rozpocząłem w wieku 19 lat (sam na to wtedy wpadłem). Czyli wyjąłem dokładnie to co włożyłem. Teraz był by wart już pewnie 3 razy tyle… Według każdego finansisty to był najgłupsza decyzja w moim życiu. Zamknąłem fundusz kiedy mógłbym na nim naprawdę zacząć zarabiać!!! A za 6 lat miał bym piękną emeryturę!!! Ale ja się uparłem i posłuchałem głosu serca, intuicji, miłości tego czegoś co głęboko zepchnąłem w otchłań samego siebie, czyli tego Wadima Żarskiego, którym dziś jestem. Wtedy nie myślałem racjonalnie, teraz wiem, że mógłbym wziąć pod ten fundusz kredyt niskooprocentowany, ale jakoś nikt w tej firmie o tym nie wspomniał. Mogli na mnie dobrze zarobić podwójnie, ale pani jakoś tak nie zaproponowała tego wyjścia. Ja nie mam funduszu 🙂 I nie mam kredytu 🙂
2011:
4.03. Kurs podstawowy SRT (Spiritual Response Terapy). To było jak oświecenie!!! Większość poziomów duchowości w jednym kursie. A najważniejsza technika podstawowa jaką stamtąd wyniosłem brzmiała, UWAGA! To odmieniło moje życie. Bo ta technika odmienia życie. Ale do sedna, tam do mnie dotarło po 4-ech latach?!? i podjąłem najważniejszą decyzję w moim życiu. Że też nie trąbie o tym zawsze i wszędzie?!? Anthony przypomniałeś mi o tamtej decyzji, o tamtej technice podstawowej: Jeśli masz strategię, umiejętność i wiedzę jak sobie pomóc i tego nie robisz to jesteś idiotą! A ponieważ od 4 lat byłem geniuszem, zadziałało. Jeśli wiesz jak? Gdzie? Kiedy? Sobie pomóc to nieważne jak idiotyczne to jest, jak drogie to jest, jakkolwiek sobie tłumaczysz żeby tego nie zrobić mimo, że wszystko w tobie mówi ci, że to odmieni twoje życie, to nieważne jest jak społecznie wydaje to się idiotyczne, lub nielogiczne. Rób to!!! Kropka.
Rób to każdego dnia, nieważne czy jesteś na kacu, zmęczony, zapomniałeś, czy jest to nie odpowiedni moment, czy cokolwiek innego, rób to, rób to, rób to. Podjąłeś decyzję, że będziesz czytać przez godzinę książkę dziennie. Jest 23.55 i sobie przypomniałeś, to przeczytaj jedno zdanie! K…a !!! Jedno zdanie. Bo jeśli to przełożysz na następny dzień, to właśnie strzeliłeś sobie w oba kolana. Nie dlatego, że to nie ma sensu. Tylko dlatego, że sobie przypomniałeś i zamiast zrobić wszystko aby czytać przez 5 minut!!! to odpuściłeś. A to jest najgorsze. Masz ćwiczyć każdego dnia. Zrób przez 2 miesiące jedną serię brzuszków lub pompek dziennie. Jedną! A zobaczysz co będzie po 2 miesiącach! Wytrzymaj 2 miesiące, a zobaczysz. 1-na seria. Jak nie będziesz wiedział, albo nie zrozumiesz, tego „czegoś” po dwóch miesiącach, napisz do mnie.
19.03 61-wsza Ogólnopolska Szkoła Astrologii Humanistycznej i Kosmoekologii Kultury. Leszek Weres lubi takie ciekawe tytuły 🙂 8 dni z totalnym geniuszem, dziwakiem jakich mało, ale geniuszem. Tam dowiedziałem się, bo już byłem innym człowiekiem, że nie oceniaj nikogo i niczego po okładce. Wtedy Leszek wyglądał na chorego, ludzie mówili, że pije alkohol, czyli że jest pijakiem, mówili że jest nie do zniesienia, że jest autorytarny, wymądrza się, myśli, że pozjadał wszystkie rozumy. Jeżeli kogoś takiego kiedykolwiek spotkasz w swoim życiu zastanów się i dowiedz dlaczego tak o nim mówią i zapytaj go jak może Ci pomóc? Bo wiecie co? Leszek opowiedział mi swoją historię jednego wieczoru. Przyszedł do mnie do pokoju, który dzieliłem z facetem co malował koszulki z kosmogramami. Było około północy, wypiliśmy jakieś wino… Historia była o tym jak stał się Doktorem Socjologii, który studiował w latach 70-siątych na MIT w USA, Harwardzie i Stanfordzie!!! Oraz jak to się stało, że został astrologiem. Poznaj całą historię człowieka, którego nazywają szaleńcem, bo może się okazać, że to ty nim jesteś. Technika podstawowa: zawsze, ale to zawsze i jeszcze raz zawsze najpierw poznaj całą historię zanim wydasz opinię. Miej swój subiektywny punkt widzenia, który wynika z twojego doświadczenia, a nie cudzego. Nigdy nikomu nie wierz na słowo!!! Ani żadnemu autorytetowi!!! Nawet jak ma 5 doktoratów, sprawdź go, poznaj jego historię!!!
22.05 Metoda Silvy w Biznesie Zbigniew Królicki. Tam pierwszy raz widziałem mapę, którą pokazał mi rozbudowaną dopiero Paweł Mróz. Wtedy nie wiedziałem jak genialna jest to technika podstawowa.
29.05 The Power of Subconscious z Ken’em Coscia, Metoda Silvy. Technika podstawowa: Szybkie czytanie.
11.06 Zaawansowany Kurs SRT. To co się wtedy wydarzyło i jakie były tego skutki, to jest prawie historia na scenariusz filmu. Technika podstawowa: jeżeli grupa wolno robi ćwiczenia i prowadzący muszą im pomagać, to zawsze rób kolejne przykłady. Skoro jesteś szybszy, nie spowalniaj się, miałeś wybrać 1 temat do ćwiczenia i skończyłeś, rób kolejne tematy. Na tym kursie zrobiłem około 5 razy więcej przykładów w ćwiczeniach. Bo czułem i ufałem sobie, że jestem w stanie to udźwignąć, mimo, że prowadzący to odradzali. Ufaj swoim umiejętnościom PODSTAWOWYM!!!
2.10 Zaawansowany kurs Metody Silvy, Zbigniew Królicki. Technika Podstawowa: ty jesteś kreatorem swojego życia. Jeśli dostajesz partnera, który jest nowicjuszem w temacie, to z racji swojego większego zaawansowania poprowadź go sam przez SWÓJ proces. Albo go zmień!!! Technika Podstawowa 2: większość ograniczeń w twoim życiu ma korzenie w traumach z dzieciństwa z okresu 1-7 lat. Tak jest i kropka.
21.10 Bioenergoterapia, Grzegorz Halkiew Polski Instytut Neurotransgresji. Zaświadczenie MEN (Ministerstwa Edukacji Narodowej). Podstawowa Technika: każdy na każdego oddziałuje. Jeżeli ktoś daje ci coś „złego” zawsze możesz odmówić przyjęcia tego. ZAWSZE masz WOLNĄ WOLĘ.
26.04.2012 Rozpoczęcie związku z Ewą Rok, od 5.12.2014 Ewa Żarska. Technika podstawowa: miej mistrza zawsze najbliżej siebie. Oczywiście wtedy tego nie wiedziałem 🙂 To znaczy czy będziemy razem do dzisiejszego dnia. Czy to będzie twój najlepszy przyjaciel, chłopak, czy dziewczyna, jak masz mistrza u boku idziesz jak burza!!! A jak masz kilku…
2012 rok to było kilka powtórkowych kursów, Metoda Silvy, SRT, no i moje kochanie z którym ćwiczyliśmy wszystkie sfery fizyczne, mentalne, emocjonalne, duchowe na potęgę!!! 🙂 Tak, te o których myślisz też 😉
2013:
9.02 Warsztat Radykalnego Wybaczania. Technika Podstawowa: wybaczanie sobie i innym. 2 miesiące codziennego ćwiczenia, czyli słuchania dwóch 10 – minutowych nagrań i wybaczanie wszystkiego, tak długo, aż puściło, wszystkiego, co tylko znalazłem w życiu. Tak około 250 odsłuchań. Po czymś takim nikt i nic nie jest cię w stanie skrzywdzić. Jesteś wolny od traum i masz na nie super lekarstwo, zawsze!
20.04 Hipnoza Energetyczna Grzegorz Halkiew Cech Naturopatów i Hipnotyzerów. Zaświadczenie MEN (Ministerstwa Edukacji Narodowej). Technika Podstawowa: przekraczaj granice i szukaj potwierdzeń na to, że cuda są możliwe i TY jesteś w stanie czynić rzeczy „niemożliwe”. Chodzenie po ogniu jest super przykładem. A chodziłeś po tłuczonym szkle na bosaka? Skakałeś na takie szkło z krzesła? Siła umysłu i potęga ciała. Zrób to chociaż raz.
7.07.2013 Hipnoza Regresyjna. Technika podstawowa: większość ograniczeń w twoim życiu ma korzenie w traumach z dzieciństwa z okresu 1-7 lat. Tak jest i kropka.
28.09 Kurs Astrologii Artur Święch, program: Leszek Weres. Technika podstawowa: ucz się u najlepszych, albo od najlepszych uczniów tych najlepszych.
26.10 Numerologia Kabalistyczna Teresa Zembrzuska. Technika Podstawowa: ucz się technik podstawowych w dziedzinie, która jest twoją sztandarową techniką.
Tutaj dodam, że numerologii uczę się od maja 2013 roku u wybitnej mistrzyni 🙂 mojej żony. Do dzisiaj mam prawie codziennie mini kurs numerologii, czyli trwa on prawie 2 lata. Czyli niedługo będę miał licencjat 🙂 Przez rok zrobiłem mniej więcej 250 darmowych 2 – godzinnych coachingów numerologicznych, pod czujnym okiem mistrzyni, można mieć lepszy warsztat? Jeśli jest taki, chcę go poznać. Piszę to zupełnie serio.
Technika podstawowa: ćwicz tyle ile tylko jesteś w stanie!!!
23.11 Intensywne wprowadzenie do NLP (neurolingwistycznego programowania) w Polska Akademia NLP. Technika Podstawowa: Kiedy czujesz poryw serca i wiesz, że nie jesteś tego w stanie zrobić, bo racjonalnie to jest niemożliwe, użyj wszystkich technik podstawowych jakie znasz. A wtedy poryw serca staje się rzeczywistością 🙂
Dzisiaj jest 24.03.2015. Bez wszystkich dat wymienię ilość kursów w PJM International i Polskiej Akademii NLP.
02.2014 Praktyk NLP (10 dni), oraz asystowanie na 3 Praktykach NLP
Przebudzona Kariera – Asystowanie na 3 szkoleniach
Ogień Motywacji – Asystowanie na 3 szkoleniach
Hipnoza i Trans – raz jako uczestnik i raz jako asystent
Intensywne Wprowadzenia do NLP – asystowanie na 2 szkoleniach
Umysł Buddy – asystent
7.11.2014 Master NLP (10 dni)
Zakończony 7.02.2015 Integralny Coach&Trener (18 dni)
9.03.2015 Everest (6 dni)
Luty.2015 Trening Personalny – asystent
Łącznie 47 dni szkoleniowych oraz, bo nie zawsze byłem na całych szkoleniach jako asystent. Dwu i trzydniowe prawie zawsze odbywałem od początku do końca, około 40 dni jako asystent. To, bagatela, około ¼ roku. Technika podstawowa: ćwicz ile się da, gdzie się da, kiedy tylko się da.
Oraz świeżynka 🙂
20.03.2015 The way Ahead Anthony Robbins. Technika podstawowa: pamiętaj o ćwiczeniu technik podstawowych. 🙂
Tu mógłbym zakończyć, ale zrobiło się z tego coś na kształt „przepisu” jak zostać coachem duchowym. No nieźle, chciałem uzupełnić dane w dziale: wykształcenie na GoldenLine i powstał pierwszy szkic szkolenia. Fajnie jest mieć takie umiejętności? Zaczynasz coś błahego, dobrze się bawisz… Po pierwszej godzinie, myślę sobie; fajny felieton mi wychodzi, potem; Wow! Ile tych kursów było… Teraz mam konspekt na szkolenie, a jeszcze nie skończyłem 🙂 Zaczyna się 4- godzina pisania… Moment, Coach&Trener Duchowy. Ale do rzeczy:
Kursy to nie wszystko, aby stać się C&T Duchowym. Poznałem siebie poprzez narzędzia, które są antytezą Coachingu, czyli są Mentoringiem. Czyli pozwoliłem, aby obca mi osoba powiedziała mi, jaką mam według niej tożsamość, ponieważ tak dokładnie to określiła i bez zadania mi jednego pytania czytała we mnie prawie jak w otwartej książce. Następnie dała mi narzędzia i strategie jak mam moją tożsamość wznieść na wyższy poziom, również duchowy. Teraz przedstawię dwie dziedziny, które dały mi super doładowanie i jedną, która okazała się mało skuteczna.
4.05.2006 Pierwsza Harmonizacja Portretu Numerologicznego. O tym możecie znaleźć informacje u nas na stronie i blogu. Ćwiczyłem pisanie imion przez 3 miesiące (miało być miesiąc, ale wtedy sabotowałem ten proces dość mocno, jednak skończyłem ćwiczenie). To był absolutny początek, mała decyzja, bez żadnej gwarancji, że zadziała, a zadziałała!!! O tym później…
13.08.2008 Pierwszy Horoskop Astrologiczny. Tak jak numerologia pozwala Ci zmienić podświadomie wielopoziomowo wzorce postępowania i realizowania twojego życia, tak Astrologia potrafi jeszcze dokładniej określić twoje predyspozycje i dodatkowo umieścić je precyzyjnie w czasie. Żeby się jej nauczyć, trzeba mieć talent i chęci z kosmosu 🙂 Numerologia przy tym to spacer w parku. Dlatego znaleźć dobrego astrologa, wybitnego astrologa… Ale wiecie jak ma się ustawioną podświadomość, na to, że się znajduje samych geniuszy, to ich znajdujesz za pierwszym lub drugim razem 🙂 A nie za 50-tym…
20.02.2011 Drugi Horoskop Astrologiczny – Leszek Weres. Było to 7 godzin czegoś co trudno opisać. Mini kurs astrologii, wnikliwe przeanalizowanie mojego życia. I najważniejsze zdanie, które zostało podkreślone. To różni bardzo dobry Horoskop z 2008 od Leszka. Konkretne słowo nawet, a nie zdanie: Racjonalizator! To ja 🙂 Definicja: Ktoś kto potrafi bez problemu przemieszczać się od szczegółu do ogółu w ułamku sekundy. Jak to usłyszałem, to już wiedziałem, poczułem ten poryw serca, tak to ja. Teraz to tylko trzeba wyszkolić. Było tego wtedy wiele, ale to najważniejsze słowo. Praktyka podstawowa: nagrywaj sesje!!! Rób notatki!!! I wracaj do nich co jakiś czas. Przeczytałem horoskop z 2008, ta informacja tam była, ale brakowało tego postawienia „kropki nad i”. Tego: posłuchaj: to jest najważniejsza informacja i jest ona teraz!!! Dziękuję Leszek 🙂
Około 6.2012 Druga Harmonizacja Portretu Numerologicznego – Ewa Żarska, moja żona, wtedy nowa partnerka. Poprosiłem ją, aby powiedziała mi co miało się zmienić po tamtej zmianie przed 6-cioma laty, bo nic nie pamiętałem, oprócz tego, że będę robić rzeczy po kolei (nie robiłem notatek i nie nagrywałem). Jak mi opowiedziała, to miąłem tę sama minę co 4.05.2006 roku. Czyli jednak tamta praca była absolutnie taka jak miała być, pomimo że prawie nic nie pamiętałem… Teraz wiem, dlaczego to super działa, nie tylko z poziomu duchowego, ale o tym możecie poczytać na stronie i blogu. A jeśli chodzi o to, że nie ma przypadków. Jak dałem Ewie kartę sporządzoną przez tamtą numerolożkę, okazało się że się znają i mają takie same imię i nazwisko panieńskie: Ewa Rok. Przypadek? Nie sądzę 🙂
Ten mało skuteczny sposób określania swojej tożsamości to jest chodzenie do wróżek. Teraz, gdy środowisko ezoteryczne to przeczyta to się może oburzy. Ale zupełnie serio, napisałem: mało skuteczna, co nie znaczy bezwartościowa. Bo są super wróżki, ale te które znam, już nie nazywają siebie tak. Wolą określenie trener rozwoju osobistego 🙂 Ja też wolę 🙂 Ale do rzeczy. Przeciętna wróżka zrobi coś podobnego co robię ja podczas coachingu numerologicznego, lub astrologicznego. Czyli zaskoczy was czymś co o was wie, a wiedzieć nie może… Natomiast są małe szanse, aby zmiana jaką zaproponuje będzie skuteczna, jeśli w ogóle zaproponuje. Bo jeśli się zapytacie: Jak widzisz mnie w takim razie w przyszłości i ona odpowie, to właśnie się zaprogramowaliście na wróżki scenariusz. Czy on się zrealizuje? To zależy, ale i tak część waszej podświadomości dostała właśnie wróżki plan do realizacji. Można by o wariantach pisać i pół dnia. Jednak najważniejsze moim zdaniem. Czy wolisz świadomie kreować ten plan, czy dasz go sobie narzucić? Dlatego polecam samoświadomość i wróżenie sobie samemu 🙂 polecam techniki podstawowe: afirmacja, inkantacja, modelowanie, mapa wizyjna, wyobrażanie sobie osiągniętego już upragnionego celu itd.
Podróże kształcą ludzi wykształconych, 
a podróże w głąb siebie dają wykształcenie.
Prawie pięć godzin pisania, aby mieć podsumowanie całej mojej dotychczasowej pracy nad sobą. Mówiłem wam, że nie wiem dokąd to jeszcze mnie zaprowadzi. Mam hasło dla mojej firmy 🙂 Kto by pomyślał? Chcecie mieć tak w życiu, że zaskakujecie się, co chwila czasem. To co was zachwyca, daje wam taką wartość i radość w życiu jak mnie teraz? Jeśli mnie znacie, wiecie, że piszę prawdę, jeśli nie, to zawsze możecie zadzwonić i się przekonać 🙂 Po to są techniki podstawowe 🙂 Aho!!!
0 Komentarzy

Napisz komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

NAPISZ DO NAS

Jeśli tylko masz pytanie lub po prostu chcesz porozmawiać o współpracy, to koniecznie do nas napisz.

Wysyłanie

Copyrights protected ©2017 LetUsGrow | Kontakt
Business & Personal Branding: GrandBrand

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

Nie pamiętasz hasła ?